Szukasz sposobów na gładką skórę? Sprawdź nasze peelingi do ciała

16-07-2019

Peeling – szybki i skuteczny, wystarczy zabrać go pod prysznic i voilà! Ale jak się nie pogubić na półkach sklepowych i wybrać ten odpowiedni? Przychodzimy Wam z pomocą i przedstawiamy kilka rodzajów peelingów. Wybierzcie najodpowiedniejsze dla siebie!

 

Jednym z przykładów peelingu do ciała jest peeling dwufazowy. Taki peeling może składać się z warstwy ścierającej – soli lub cukru – i posiadać drugą fazę z cennych olejków, które dodatkowo odżywią i nawilżą ciało. Jest to idealne rozwiązanie dla osób, które cenią sobie czas i nie chcą spędzać godzin w łazience. Olejki, które nawilżają, z powodzeniem mogą zastąpić balsam ciała. Dodatkową zaletą są niezwykłe walory estetyczne. One po prostu pięknie wyglądają. W ofercie Silcare znajdziecie peelingi dwufazowe na bazie soli z Morza Martwego. Bestseller i zdobywca Qltowego Kosmetyku 2018 lub aromatyczny, pomarańczowy peeling. Wstrząśnij opakowaniem, zaaplikuj i biegnij na plażę!

Idealna pora na kawę jest rano i to nie tylko jako włoskie espresso. Jeśli wypoczywacie w słonecznej Italii, na pewno nie będziecie mieć problemów ze znalezieniem odpowiedniej kawy do peelingu. Zmieszajcie kawę z włoską oliwą z oliwek. Nałóżcie na ciało okrężnymi ruchami i spłuczcie pod prysznicem. Czujecie się świetnie? My też! Ach, te włoskie uliczki pełne aromatu cappuccino…

Kolejną propozycją może być peeling inspirowany tropikalnymi owocami. Łupiny kokosa idealnie nadają się do usunięcia martwego naskórka oraz przywrócenia idealnego mikrokrążenia. Pomogą w walce z rozstępami oraz cellulitem. Jeśli połączymy go z olejkami, dostarczymy sobie mnóstwo wartości odżywczych. Tak się składa, że Silcare w swojej ofercie posiada olejkowy peeling ze scrubem z łupiny kokosa. Niech cellulit będzie tylko złym chochlikiem z doliny Muminków, a nie z wakacyjnej Ibizy!

A co powiecie na przeniesienie odrobiny wakacji do peelingu? Błoto oraz sól z Morza Martwego są bogate w nienasycone kwasy tłuszczowe oraz witaminy A, B i E. Zaaplikujcie sobie porządną dawkę substancji odżywczych. Idealnym przykładem jest tutaj naturalny peeling z błotem i solą z Morza Martwego.

Nie lubicie ciężkiej konsystencji peelingów z olejkami? Wakacje to czas, kiedy chcecie czuć się lekko i świeżo? Peeling w postaci kremu ma idealną konsystencję. Szybko się wchłania i nie pozostawia tłustego filmu. A gdyby tak dodać do niego jeszcze algi morskie? Proszę bardzo!

Wygrzewajcie się na rozgrzanym piasku lub na hamaku w cieniu palm. Pływajcie w morzu lub basenie, stylem sportowym lub na szalonym materacu w kształcie pizzy. Wieczorami bawcie się w klubach na tanecznych imprezach lub spędzajcie romantyczne wieczory z ukochanym przy zachodzie słońca. Wszystko na wakacjach jest możliwe. Wasze piękne ciało, o które dbałyście przez cały rok, również!

Nie bójcie się eksponować ciała. Chwalcie się pięknem, zanim zniknie pod jesienną warstwą sweterków. Udanych wakacji!